Pasieka u Karola Małujowice

    Karol już od dziecka interesował się pszczelarstwem – nic dziwnego, w końcu fascynowało go to, co robił jego bohater, czyli tata. Gdy w dzieciństwie pogryzły go pszczoły, lekarz powiedział – nic mu nie będzie, widocznie jest urodzonym pszczelarzem. Pszczelarstwo to życiowa pasja całej rodziny.
        Karol miał możliwość praktykowania tego zawodu w Kanadzie i Norwegii w dużych gospodarstwach pszczelarskich, jednak wybrał powrót do domu i tradycji. Wiele nauczył się za granicą i dzięki temu doświadczeniu tchnął nowe życie w gospodarstwo taty i powstała Pasieka u Karola.  
        Miody w tym gospodarstwie wytwarzane są z ogromnym szacunkiem do człowieka, pszczół i przyrody. Gorąco polecamy.